Pobyt w szpitalu jest konieczny w trakcie leczenia poważnej choroby czy też bezpośrednio po inwazyjnym zabiegu. Najczęściej jednak zarówno lekarzom, jak i pacjentom zależy na tym, aby chorzy jak najszybciej opuścili oddział i wracali do sił w domu. Przyczyn jest wiele – brak łóżek i długie kolejki na oddziałach, ale też przyjaźniejsza atmosfera rodzinnego domu, dzięki której pacjent znacznie szybciej odzyskuje zdrowie. Roztaczanie opieki nad osobami najbliższymi wymaga przygotowania teoretycznego i praktycznego – zarówno informacje, jak i instrukcje, powinniśmy otrzymać od lekarza lub od pielęgniarki środowiskowej czy długoterminowej. Niezbędne jest też posiadanie pewnych artykułów medycznych, które znacznie usprawniają pielęgnację chorego w warunkach domowych. Sprawdź, co warto mieć w apteczce, gdy osoba bliska wymaga twojej troski.
Procedury medyczne – wsparcie na każdym etapie powrotu do zdrowia
Pacjent wymaga wykonywania określonych czynności. Mogą być one bardzo różne, w zależności od tego, jaka była przyczyna hospitalizacji czy jaka choroba doskwiera osobie potrzebującej twojej pomocy. Najczęściej konieczne jest podawanie leków, zgodnie ze schematem rozpisanym przez lekarza. Pomóc mogą nawet takie drobiazgi, jak organizer do tabletek i kapsułek, pozwalający przygotować porcje leków na cały tydzień, z podziałem na pory dnia. Dzięki temu masz pewność, że o niczym nie zapomnisz.
W wielu przypadkach chory trafia do domu z raną wymagającą opatrywania i pielęgnacji. Potrzebne będą zatem materiały takie jak gaziki jałowe czy bandaż. Podczas zmiany opatrunku ranę trzeba przemyć – np. jodyną albo oktenidyną. Konieczne jest także docięcie plastra czy bandaża. Znacznym ułatwieniem mogą być produkty takie jak nożyczki ostro ostre (do precyzyjnego cięcia materiałów) oraz pęseta anatomiczna (którą można przytrzymać zamoczony w środku odkażającym gazik). Wysokiej jakości narzędzia medyczne, przydatne również podczas opieki domowej nad chorym, produkuje marka Wittex.
Higiena – duży problem, łatwe rozwiązania
Prawdopodobnie najwięcej problemów zarówno pacjentom, jak i ich najbliższym, którzy sprawują nad nimi opiekę, przysparza codzienna higiena. Jeśli chory jest częściowo lub całkowicie unieruchomiony i nie może sam załatwiać swoich potrzeb fizjologicznych ani się myć, po obu stronach może się pojawić wstyd, zażenowanie, a nawet frustracja czy wrogość.
Tak naprawdę największą barierą nie jest wcale fizyczność, ale umysł. Większość z nas miała przecież do czynienia z dziećmi, które również trzeba przewijać i kąpać. Oczywiście jest to łatwiejsze, niż w przypadku osoby dorosłej, ale nadal to ten sam zestaw czynności. Warto zatem uzmysłowić sobie, że w naturalnych procesach nie ma niczego obrzydliwego ani wstydliwego a intymne części ciała są potrzebne tak samo jak kończyny.
Ułatwianie wypróżniania zależy od tego, czy pacjent kontroluje swoje czynności fizjologiczne. Jeśli tak, najlepszym rozwiązaniem będzie zakup kaczek i basenów (dostępne są modele jednorazowe, których nie trzeba nawet myć). Jeżeli chory nie ma kontroli nad wypróżnieniami, trzeba będzie zastosować pieluchy lub pieluchomajtki. W niektórych przypadkach chorzy mają założone cewniki albo wykonane stomie – wówczas mikcja i defekacja przebiegają inaczej a postępowanie z pacjentem wymaga szczególnej staranności i najwyższej dbałości o sterylność.
Dla wielu opiekunów najbardziej problematyczne jest mycie. Po raz kolejny łatwiej jest wówczas, gdy chory jest w stanie dotrzeć do łazienki. Wówczas wystarczy zakup specjalnego krzesełka pod prysznic czy nakładki na wannę. Jeżeli nie ma takiej możliwości, istnieją sposoby na mycie pacjenta w łóżku. Warto wówczas zaopatrzyć się w podkłady nieprzemakalne, które ochronią materac przed zamoczeniem. Przydadzą się miękkie, chłonne gąbki oraz równie delikatne ściereczki i ręczniki. Zaopatrz się także w czepek a jeśli zachodzi taka potrzeba – w szczoteczkę do zębów zakładaną na palec, niezbędną w higienie jamy ustnej.
Koniecznie pamiętaj o bardzo dokładnym wytarciu ciała pacjenta – wilgoć sprzyja otarciom i odleżynom. Po kąpieli zastosuj emolienty, które odpowiednio nawilżą i natłuszczą skórę.
Przystosowanie się do nowego trybu życia może być trudne, zwłaszcza jeśli nie zanosi się na poprawę stanu chorego. Jako opiekun, pamiętaj o własnym zdrowiu psychicznym i komforcie. Nie obawiaj się skorzystać z pomocy terapeuty albo zwrócić się o poradę do pielęgniarki środowiskowej. Twoje dobre samopoczucie pozytywnie wpłynie również na chorego, nawet jeśli pozostaje on nieświadomy.

